Depresja jest trudną chorobą, która ma wpływ nie tylko na życie pacjenta, ale także ma jego najbliższe otoczenie. Udzielanie wsparcia bliskiej osobie to bardzo obciążające i wymagające zadanie, które wymaga dużych pokładów cierpliwości, empatii oraz wiedzy merytorycznej na temat depresji. Czasem bliscy pacjentów chorych na depresję opierają się na intuicji i działają pod wpływem emocji, jednak tu istotne jest pełne zrozumienie mechanizmów rządzących zaburzeniami nastroju.
Mądre wsparcie, czyli jak pomóc osobie z depresją
W relacji z osobą chorą na depresję najcenniejszym co możesz zaoferować, jest Twoja uważna obecność. Częstym błędem jest próba natychmiastowego „naprawienia” sytuacji lub podsuwania gotowych rozwiązań. W klinicznym ujęciu depresji, chory nie cierpi na brak pomysłów na poprawę swojego stanu zdrowia, lecz brakuje mu sił życiowych by podjąć działanie.
Najważniejsze jest uznanie tego co przeżywa bliska osoba za realne i uzasadnione. Walidacja, czyli potwierdzenie ważności czyichś uczuć, jest niezwykle ważnym narzędziem terapeutycznym, które możesz stosować w domu.
Zamiast mówić: Nie masz powodów do smutku,
lepiej powiedzieć: Widzę, że bardzo cierpisz i wiedz, że jestem przy Tobie.
Czego unikać w komunikacji z osobą chorą na depresję?
Nawet działając w najlepszej wierze, bliskim zdarza się powiedzieć coś, co u chorego potęgują poczucie winy i izolacji. W psychologii zjawisko to wiąże się niekiedy z tzw. toksyczną pozytywnością – wymuszaniem optymizmu tam, gdzie obiektywnie go brakuje. Warto wymienić listę zwrotów, których lepiej unikać, a także to, jaki mają wpływ na chorego:
- „Weź się w garść” – dla osoby w epizodzie depresyjnym jest to działanie, którego nie da się wykonać. Buduje frustrację i poczucie niekompetencji.
- „Inni mają gorzej” – to klasyczna unieważniająca technika, która wywołuje u chorego poczucie winy z powodu własnego cierpienia.
- „Wyjdź do ludzi, poczujesz się lepiej” – depresja wiąże się ze społecznym wycofaniem. Kontakty towarzyskie mogą prowadzić do przebodźcowania i pogorszenia stanu psychicznego.
Codzienna pomoc osobie z depresją
Wsparcie bliskiej osoby to nie tylko pomoc w codziennych obowiązkach. Depresja często paraliżuje zdolność do planowania i wykonywania prostych czynności domowych. Warto odciążyć chorego w obowiązkach – ale nie pytaj, bo to zmusza do analizy potrzeb, tylko zaproponuj konkretną pomoc, np. „Dziś ja zrobię zakupy i ugotuję obiad”. Niezwykle cenne jest też wsparcie w procesie leczenia. Osoba w depresji może nie mieć siły na znalezienie specjalisty terapeuty lub psychiatry.
Priorytetem jest zachowanie czujności w kwestii myśli rezygnacyjnych. Jeśli bliski mówi o braku sensu życia, należy potraktować to poważnie i skonsultować się z psychologiem.


